Obywatel w sieci. Sieć i społeczeństwo informacyjne w kontekście społeczeństwa obywatelskiego.

Autor: Adam Kisiel

 

W tym opracowaniu chciałbym zastanowić się nad dwoma zagadnieniami, które można zaobserwować współcześnie, a których powstanie jest w sposób ścisły związane z rozwojem technologii mediów. Mam tu na myśli wyraźne krystalizowanie się sieci, jako podstawowej formy struktury społecznej w zglobalizowanym i zinformatyzowanym świecie, oraz możliwość funkcjonowania społeczeństwa obywatelskiego w ramach społeczeństwa informacyjnego. Zagadnienia te zostaną opisane w sposób krótki i z pewnością niewyczerpujący, są bowiem tak złożone, że każde z nich mogłoby być tematem oddzielnej pracy. Uważam jednak, że nawet skrótowe ich przedstawienie jest niezbędne dla zrozumienia dokonujących się współcześnie przekształceń, których przyczyną jest oddziaływanie nowoczesnych, uzbrojonych w zaawansowaną technologię środków masowego przekazu.Istnieje bowiem pewne ryzyko dominacji globalnych mediów, które wpływają na świadomość milionów odbiorców na całym świecie. Świat ukazywany w mediach to dla wielu z nich świat rzeczywisty i jedyny. Jednocześnie treści nie niesione są coraz bardziej zunifikowane, tworzone na skalę masową przez międzynarodowe koncerny skupiające wiele różnych środków przekazu. Dysponując ogromnymi środkami finansowymi, są w stanie stłumić inne, nie należące do globalnego nurtu komercyjnej kultury przekazy. Pesymiści uważają więc, że nie ma prawdziwej wolności, konkurencyjności tworzenia idei. Niesie to z sobą niebezpieczeństwo zaniku Habermasowskiej sfery publicznej, dyskursu prowadzonego w mediach, które zamiast mieć na celu wspieranie interesu publicznego, wspólnego dobra, działania na rzecz rozwoju społeczeństwa obywatelskiego, coraz bardziej kierują się racjonalnością ekonomiczną. Globalna, coraz niższej jakości, kultura, może zdominować politykę, może spowodować, że interes mediów stanie się czymś odrębnym od interesu publicznego i sfery politycznej. Co więcej, rozwój technologii przekazywania informacji, zwłaszcza technologii cyfrowych, powoduje, że kontrolowanie tego procesu będzie coraz trudniejsze (Barber, 2004:174-176).

Jak jednak wiemy, wpływ mediów na rzeczywistość społeczną jest zjawiskiem ogromnie złożonym i wielowymiarowym, i z pewnością nie jest uprawnione stwierdzenie, że niesie on ze sobą przede wszystkim skutki o charakterze wyłącznie negatywnym. Coraz częściej podejmowane są badania nad całkowicie nowym fenomenem, nową formą organizacji społeczeństwa, która jest między innymi konsekwencją rozwoju nowych technologii przekazywania informacji – społeczeństwem informacyjnym. Wraz z rozwojem podstawowego nośnika społeczeństwa informacyjnego – technologii, w sposób rewolucyjny ułatwiającej i przyspieszającej międzyludzkie komunikowanie, zmienia się podstawowy układ struktury społecznej. W miejsce dotychczasowego, statycznego układu, w którym interakcje pomiędzy ludźmi oddalonymi od siebie przestrzennie lub pod względem statusu społeczno – ekonomicznego były bardzo utrudnione, jeśli nie niemal niemożliwe, powstaje nowy, dynamiczny układ: sieć, która wyłania się z ogromnej masy potencjalnych interakcji wszystkich ze wszystkimi. Dotychczasowa, hierarchiczna forma państw i organizacji przestaje spełniać swoje zadanie, już w drugiej połowie XX wieku widzimy, że hierarchia biurokratyczna, która według Maxa Webera była esencją nowoczesności, upada zarówno w polityce jak i w ekonomii. Scentralizowana, hierarchiczna struktura państw i korporacji nie zdaje już egzaminu, nie odpowiada bowiem wymogom informacyjnym współczesnego świata, który potrzebuje dla sprawnego działania możliwości błyskawicznego przesyłania informacji, bezpośredniego komunikowania się bez konieczności powolnego przechodzenia przez wszystkie szczeble hierarchii (Fukuyama, 2000:181-182). Wydaje się, że nową formą organizacji przyszłego społeczeństwa będzie sieć. Przejście zaś do sieci jest wynikiem przede wszystkim gwałtownego rozwoju i powszechnego wykorzystywania technologii medialnych, które, jak już powiedzieliśmy, ułatwiły i przyspieszyły komunikowanie się między ludźmi. Czym są sieci? Jest to taki sposób analizy struktury społecznej, który kładzie nacisk na relacje, jakie zachodzą pomiędzy obiektami społecznymi, ludźmi czy zbiorowościami. Analizuje się zarówno charakter obiektów społecznych, jak i związki pomiędzy nimi, a także cechy i dynamikę tych związków (Turner, 2004:604). Z tej analizy wyłania się sieć, którą tworzą obiekty społeczne, ludzie czy zbiorowości, które określane są jako punkty lub węzły sieci. Są one połączone wzajemnymi relacjami, o charakterze emocjonalnym, zawodowym, pokrewieństwa, finansowym, ze względu na przepływ informacji, dóbr czy usług. Zasoby, które są wymieniane w ramach sieci, ujmuje się zazwyczaj w ramy trzech podstawowych kategorii: najważniejszej dla naszych rozważań kategorii symboli, czyli informacji, wartości czy idei, kategorii rzeczy, czyli przedmiotów materialnych, oraz kategorii uczuć (Turner, 2005:606).

W analizie sieciowej same powiązania między np. ludźmi traktuje się jako zasoby, które nierzadko w sposób bardziej efektywny niż wiedza czy kapitał pozwalają na osiągnięcie założonych celów. Wzajemne relacje, wzory i konfiguracje powiązań między węzłami analizuje się pod kątem: 1) liczby powiązań, zarówno w całej sieci, jak i w przypadku konkretnych punktów, 2) ukierunkowania tych powiązań, na przykład przepływu informacji, 3) wzajemności powiązań, np. odwzajemniania uczuć, 4) przechodniości powiązań, czyli tendencji do przekazywania relacji, 5) gęstości powiązań, czyli stosunku istniejącej liczby powiązań do możliwej do zaistnienia liczby powiązań w danej grupie, 6) siły powiązań, czyli skali i stopnia regularności w zachodzących związkach, 7) pomostów, czyli węzłów łączących występujące w ramach sieci kliki z innymi klikami, 8) pośredniczenia, pozycji, które pośredniczą w relacjach i przekazywaniu zasobów, 9) centralności pozycji, czyli ich umiejscowienia na obszarze, przez który przepływa większa ilość zasobów, 10) równoważności, czyli znajdowania się danej pozycji w identycznej relacji wobec pozycji innej (Turner, 2004:607-613). Edwin Bendyk, w swojej książce Antymatrix. Człowiek w labiryncie sieci, stawia tezę, że cały świat jest oplątany sieciami, które powstają poprzez wzajemne międzyludzkie interakcje. To właśnie sieci, a nie nominalnie istniejące, dostrzegalne na pierwszy rzut oka, hierarchie są formą działania współczesnego społeczeństwa i podstawowym wzorem struktury społecznej (Bendyk, 2004). Współczesną sieć budują akty komunikacji, społeczeństwo wciąż rozwija się w nieustannym ruchu. Jak twierdzi Bendyk, współczesne społeczeństwo ma więc strukturę sieci. Władza państwowa jest jednym z jej elementów, wykorzystując nowe technologie może kontrolować wiele aspektów życia obywateli i może zmierzać do modelu państwa nadzoru. Każdy człowiek jest elementem sieci, za pomocą mediów, a zwłaszcza telefonów komórkowych i Internetu jest do niej podłączony i mogąc nawiązywać nowe połączenia, relacje, związki, jest jej węzłem. Coraz większą wagę mają obrazy przekazywane w mediach, stając się najbardziej namacalną formą rzeczywistości. Coraz więcej spraw życiowych załatwia się w rzeczywistości wirtualnej, przez Internet, co prowadzi do potwierdzenia tezy Manuela Castellsa o „Wirtualności rzeczywistej” (por. Bendyk, 2004:81-82). Operacje wykonane bowiem w owej wirtualności mają realny wpływ na nasze życie. Sieć może być także traktowana jako nowy system zarządzania społeczeństwem, w którym zamiast centrów są węzły, jako najistotniejsze z zasobów posiadające zdobyte powiązania i relacje. Może to oczywiście prowadzić do sytuacji patologicznej, w której w społeczeństwie dominują nieformalne układy i znajomości, a państwem rządzą „grupy trzymające władzę”. Bez wątpienia jednak, jak pisze Bendyk, sieć jest zdecentralizowanym sposobem zarządzania, której największym atutem jest szybkość komunikacyjna i nieskrępowany przepływ informacji, co w konsekwencji powoduje zwiększenie elastyczności i zdolności adaptacyjnych państwa do zmieniających się warunków otoczenia.

Za najbardziej doniosłą cechę sieci w kontekście wpływu mediów można chyba uznać fakt, iż właśnie przez współczesne media człowiek staje się jej częścią. W dniu dzisiejszym można pokusić się o wyróżnienie trzech stadiów usieciowienia ludzi. Pierwsze to stadium zubożone, polegające na jednostronnym, biernym odbiorze informacji za pośrednictwem mediów tradycyjnych, telewizji, radia i prasy. Posiadanie telefonu komórkowego i dostępu do Internetu, będące dziś już powszechnością, wprowadza do drugiego stadium usieciowienia – podstawowego, polegającego na możliwości wysłania w każdej chwili i z każdego niemal miejsca komunikatu lub jego odebrania. Pełne natomiast stadium usieciowienia to niedaleki już chyba nieskrępowany, stały dostęp do bezprzewodowego Internetu, który oferuje ogromne możliwości komunikacyjne o niespotykanej dotąd skali.

Cały referat można znaleźć w publikacji naukowej „Medialne Społeczeństwo Obywatelskie – szanse i zagrożenia”, która zostanie wydana na początku 2007 roku, lub w pracy magisterskiej pod tytułem „Determinizm technologiczny w wersji determinizmu medialnego” która jest dostępna w bibliotece Instytutu Nauk Politycznych i Międzynarodowych Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, ul. Jabłonowskich 5.

Bibliografia:
- Benjamin R. Barber, Dżihad kontra McŚwiat, Wydawnictwo MUZA S.A, Warszawa 2004.
- Edwin Bendyk, Antymatrix. Człowiek w labiryncie sieci, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2004.
- Norberto Bobbio, Społeczeństwo obywatelskie, w: Jerzy Szacki, Ani książę, ani kupiec: obywatel, Wydawnictwo Znak, Kraków 1997.
- Francis Fukuyama, Wielki wstrząs. Natura ludzka a odbudowa porządku społecznego, Wydawnictwo Politeja, Warszawa 2000.
- Anthony Giddens, Socjologia, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2004.
- Tomasz Goban – Klas, Media i komunikowanie masowe, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa – Kraków 2000.
- Lesław Haber (red.), Polskie doświadczenia w kształtowaniu społeczeństwa informacyjnego, BG AGH, Kraków 2002.
- Ryszard W. Kluszczyński, Społeczeństwo informacyjne. Cyberkultura. Sztuka multimediów, Wydawnictwo RABID, Kraków 2001.
- Paul Levinson, Miękkie ostrze. Naturalna historia i przyszłość rewolucji informacyjnej, Wydawnictwo MUZA S.A., Warszawa 1999.
- John Naisbitt, Megatrendy, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań 1997.
- Diana Pietruch-Reizes, Anna Sitarska, Barbara Stefaniak (red.), Społeczeństwo informacyjne w perspektywie nowego tysiąclecia, Materiały z V Krajowego Forum Informacji Naukowej i Technicznej, Zakopane 18-21 października 1999. Warszawa: PTIN 2000.
- Jonathan H. Turner, Struktura teorii socjologicznej, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2004.
- Patricia Wallace, Psychologia Internetu, Dom Wydawniczy REBIS, Poznań 2003.
- Michał Adamczyk, Globalna brednia, „Wprost”, 6 października 2002, nr 40.
- „Czarna wizja”–wywiad ze Stanisławem Lemem,„Wprost”, 24 grudnia 2000,nr 52/53.