Hipnoza – jej rozumienie w nauce

Autor: Monika Kukier

„Jest to proces, w którym świadoma i podświadoma część umysłu akceptuje tę samą sugestię”
(http://www.hypnos.pl). Zjawisko ciekawe, ciągle jeszcze jest przedmiotem wielu badań. Bywa, że budzi lęk, albo krytykę. Artykuł przedstawia podstawowe informacje na temat tego zjawiska.

„Hipnoza jest instrumentem, techniką, która służy do osiągania zmienionych stanów świadomości i dostępu do ukrytych zasobów. Jest ona techniką umożliwiającą osiągnięcie odmiennego stanu świadomości podobnego do snu na jawie, z tą różnicą, że świadomie uwagę kierujesz na wybrany cel – z wyraźnym zamiarem jego osiągnięcia” (http://www.hipnoza.edu.pl).

„Jest to tak jak gdyby wchodzić do wody po kolana 10 m od brzegu = lekka hipnoza. Idąc dalej np. do 100 m osiąga się głęboką hipnozę natomiast jest się dalej w wodzie po kolana! Tzn. w głębokiej hipnozie nikt się nie dusi, dławi itd… W związku z tym, mając osobę w głębokiej hipnozie (tj. obrazowo 100m od brzegu) naturalnie należy jej dać więcej czasu na „wyjście z wody”(http://www.hypnos.pl).

„Stwierdzono, że 15 minut w stanie somnambulizmu jest ekwiwalentem trzygodzinnego snu” (http://www.hypnos.pl).

Osoby podczas pierwszej indukcji hipnotycznej oczekują niezwykłych doznań. Stan hipnotyczny traktują często jak egzotyczne uczucie, w którym człowiek jest całkowicie podporządkowany hipnotyzerowi, którego każde polecenie będzie wykonywał nieświadomie. Jest to oczywiście błąd. Człowiek zawsze jest świadomy swoich odczuć i decyzji. „W stanie tym człowiek nigdy nie jest nieświadomy; jego umysł zawsze pozostaje czynny” (Wolberg, 1975, s. 119).
Każda osoba reaguje na indukcję hipnotyczną inaczej. Nastrój pacjenta zależy od własnych skojarzeń i interpretacji doznań. Dla jednych jest to przyjemne i kojące doświadczenie, które odpręża, u innych wywołuje strach i przykre objawy fizyczne – zwłaszcza, gdy identyfikują hipnotyzera z postacią autorytarną, budzącą lęk. Częstą reakcją jest uczucie upokorzenia lub rozczarowania. Jednak w większości przypadków doznania są przyjemne. „Charakter procesów myślowych pacjenta zależy często od jego postawy wobec hipnotyzera i wobec samej hipnozy. Jeżeli hipnozę traktuje jako zamach na jego osobiste życie bądź jako potencjalnie niebezpieczną przygodę, myśli jego mogą być przesycone lękiem i wrogością. Jeżeli odczuwa lekceważenie albo niechęć do hipnotyzera, może mu się przeciwstawiać wewnętrznie i odrzucać jego sugestie. Jeżeli natomiast wiąże z hipnozą i hipnotyzerem nadzieje na uzyskanie znacznych dobrodziejstw, oczekiwania te może symbolizować w postaci odpowiednich myśli i wyobrażeń” (Wolberg, 1975, s. 121).
Najczęściej, zachowanie osoby podczas hipnozy uzależnione jest od jej poglądu, w jaki sposób powinna się zachować. Wpływają na to: własne wyobrażenia na temat hipnozy i jej przebiegu, informacje znajdujące się w literaturze lub to, że dana osoba była świadkiem seansu hipnotycznego. Istnieje wiele stereotypów na temat zachowań podczas hipnozy. „Jeżeli pacjent siedzi, kiwa się w swym krześle, jego podbródek opada na piersi, a głowa chwieje mu się na boki. Mięśnie twarzy są rozluźnione, oddech powolny i względnie głęboki, a sam pacjent porusza się, nawet, jeżeli miałoby to być dla niego niezbyt wygodne. Nie wykazuje spontaniczności w zachowaniu się i zazwyczaj powoli, mechanicznie odpowiada na polecenia. Jeżeli się ją prosi, aby mówiła, odpowiada niskim głosem, powoli, a jej wypowiedzi są nieskładne (…). Wśród Majów spostrzegano przypominający hipnozę zespół latah, który polega na tym, że osoba w transie w dziwaczny sposób naśladuje czynności i gesty ludzi, znajdujących się w jej polu spostrzegania, przy czym wydaje się niezdolna do pohamowania się. (…) derwisze algierscy i tybetańscy fanatycy religijni zapadają – w takt monotonnego bicia w bębenki – w stan transu i stają się nieczuli na ból. Indyjscy jogowie są dobrze znani ze swej zdolności do samohipnozy za pośrednictwem medytacji i długotrwałego ustalenia pozycji oczu, bądź przyjmowania sztucznie wyprężonej pozycji ciała, przy której uczą się kontrolować własne, życiowo ważne funkcje ustrojowe” (Wolberg, 1975, s. 125).

U części osób podczas transu są wyzwalane reakcje dramatyczne, przyjmujące postać uwalniających się emocji, jak: krzyk, niezwykłe i niezrozumiałe wypowiedzi, które mają związek z przeżyciami z dzieciństwa. Osoby, które tłumią pragnienia i popędy, mogą mieć skłonność do luk pamięciowych i nagłych reakcji fizjologicznych, jak np. drętwienie. „Stan hipnotyczny dostarcza wskazówek na temat zwykłego zachowania się pacjenta w obcej sytuacji, a także ważnych informacji o jego wewnętrznych impulsach, konfliktach i mechanizmach obronnych. Niekiedy osoba hipnotyzowana, słownie bądź poprzez odegranie jakiejś sceny dramatycznej, obrazuje swą postawę wobec autorytetu. Te środki ekspresji mogą wskazywać na nieufność, agresję, skrajne podporządkowanie się bądź inne cechy postawy, które biorą swój początek z wczesnych okresów życia kształtujących osobowość”(Wolberg, 1975, s. 127).

Większość pacjentów, którzy po raz pierwszy byli zahipnotyzowani, nie wierzy, że uległa hipnozie. Jest to częsta reakcja obronna z obawy przed kontrolą ze strony hipnotyzera. „Trans narzuca badanemu sytuację, na która musi zareagować właściwymi sobie manewrami obronnymi” (Wolberg, 1975, s. 128).

Hipnoza w ujęciu fizjologicznym

„Sposób działania i reakcje nawykowe będą odbiciem negatywnego uwarunkowania, dopóki nie zmieni się zespołu reakcji ze strony układu nerwowego na poziomie podświadomości” (Copelan, 2006, s. 25).

Na system nerwowy człowieka składają się: mózg i rdzeń kręgowy oraz sieci nerwów. Za ich sprawą przez cały czas odbywa się komunikacja między mózgiem a konkretnym obszarem ciała. „U ludzi emocje biorą udział w tym procesie na równi z myślami świadomymi” (Copelan, 2006, s. 25). Jednak niektórzy reagują na bodźce automatycznie. Za pomocą hipnozy można to zmienić. Endorfiny, czyli opiaty produkowane przez mózg, zostają podczas hipnozy uwalniane, co ułatwia oddychanie, wpływa na zmniejszenie poziomu depresji i na łagodzenie bólu (Copelan, 2006).

W obrazie EEG wyróżnia się cztery podstawowe fale mózgowe, które są elektrycznymi impulsami o określonej częstotliwości:
(1) Fale β o częstotliwości 14-32 Hz – w tym stanie osoba czuwa, a umysł i emocje żywo reagują na przekazy zmysłowe. Właśnie w ten sposób spędzamy większość aktywnego czasu, z towarzyszącym wysiłkiem i napięciem.
(2) Fale α o częstotliwości 7-14 Hz – wpływają na wzrost kreatywności i na fizyczne rozluźnienie. Zmniejsza się poziom stresu, a część osób może zapaść w stan płytkiej hipnozy lub medytację. Następuje spowolnienie tętna. Umysł czuwa biernie.
(3) Fale θ o częstotliwości 4-7 Hz – zapadamy w ten stan dwa razy dziennie: w czasie zasypiania i budzenia się. W czasie trwania seansu hipnotycznego pozostajemy w tym stanie przez cały czas, co umożliwia modyfikowanie zachowań.
(4) Fale δ o częstotliwości 3-4 Hz – wywołują głęboki sen. Spada częstotliwość fal mózgowych. To czas na regenerację sił witalnych i odnowę biologiczną. Zapadnięcie w zbyt krótki stan delta może powodować bezsenność (http://www.hipnoza.wroclaw.pl).

Jedna z fizjologicznych definicji stanu hipnotycznego głosi, że występuje on wtedy, gdy udaje się „wyłączyć” wszystkie typy aktywności mózgu, oprócz dolnego zakresu fal α i górnego zakresu fal θ. Zatem w mózgu zahipnotyzowanej osoby występują wyłącznie fale o częstotliwości 6-10 HZ i nie ma śladów fal β. Zdominowanie pracy mózgu przez dolny zakres fal α powoduje, charakterystyczne dla tego stanu, efekty kataleptyczne i somnambuliczne – a więc brak odczuwania bólu (tzw. hypnoanestezja) i brak świadomej kontroli nad niektórymi częściami ciała – zwłaszcza nad kończynami (http://pl.wikipedia.org).

Niektóre teorie głoszą, że następuje też swoiste zastąpienie funkcji fal β falami θ, dzięki czemu w stanie hipnotycznym jest się podatnym na sugestię i można bezwolnie wykonywać polecenia osoby, która zdoła przejąć kontrolę nad aktywnością mózgu pacjenta. W stanie hipnozy, racjonalna lewa półkula słucha poleceń terapeuty, a prawa półkula poszukuje rozwiązań, skojarzeń, możliwości nietypowego rozwiązania, bez nawykowego myślenia i przyzwyczajeń. Hipnoza jest stanem twórczym, odkrywa się w nim różne ścieżki, które w stanie alfa można rozważać, a nawet realizować (pisać, rysować, planować)(http://www.hipnoza.wroclaw.pl).

Ciało modzelowate, w którym znajdują się zakończenia nerwowe, łączy prawą i lewą półkulę. Służy ono do przenoszenia informacji, czyli sugestii lub heterosugestii, które – przechodząc z prawej do lewej półkuli – są aktualizowane. Kora mózgowa przyjmuje informacje od systemu nerwowego. „Następnie kora przekłada idee uczucia w konkretną aktywność” (Copelan, 2006, s. 28). „(…) mózg człowieka tworzy więcej, niż system nerwowy jest w stanie przetworzyć” (Copelan, 2006, s. 28). Jest to częsta przyczyna podwyższania poziomu stresu, poprzez potęgowanie napięcia nerwowego. W świecie, w którym liczy się materializm i odniesienie sukcesu zawodowego, trudno być odprężonym. Stan „chronicznego napięcia mięśniowego” jest czynnikiem nerwowości. Dr Hans Seyle twierdzi, że prowadzi on do choroby (Copelan, 2006).

Hipnoza w ujęciu psychologicznym

„Istnieje szereg teorii, według których hipnoza zależy od czynników innych niż fizjologiczne, a mianowicie sugestii, chęci teatralnego wyżycia się bądź wskrzeszenia wczesnodziecięcych wzajemnych stosunków dziecko – rodzic” (Wolberg, 1975, s. 91). Człowiek w życiu codziennym – często pod wpływem autorytetów – wykonuje polecenia i rozkazy. Przekaz za pomocą sugestii występuje, zatem nie tylko w hipnozie. Chociaż podczas transu stopień podatności jest wyższy niż w stanie czuwania, nie zmienia to faktu, że pacjent jest bezgranicznie podporządkowany. Dokonuje on wyboru sugestii, które chce wykonać. „W rzeczywistości, stan zwiększonej podatności na sugestię, stwierdzany w transie może być z łatwością zneutralizowany przez pacjenta, który nie chce zaakceptować tych czy innych zachęt hipnotyzera” (Wolberg, 1975, s. 93).
Część badaczy zjawiska hipnozy określa ją jako przejaw zależności interpersonalnych między hipnotyzerem a pacjentem. To czyni pacjenta podległym i zmienia jego sposób widzenia siebie i świata. Taka zależność i skłonność do przyjmowania roli biernej i skłaniającej do podporządkowania się hipnotyzerowi, a także – działania według jego zaleceń, sprzyja leczeniu. To ujęcie hipnozy oczywiście nie wyjaśnia wszystkich zjawisk, jakie mogą wystąpić podczas transu (Wolberg, 1975).
Inna z teorii mówi o tym, że podczas hipnozy może nastąpić zjawisko regresji wiekowej wynikające ze stosunków wczesnodziecięcych między dzieckiem a rodzicem. Można tu, zatem mówić o projekcji i przeniesieniu. Pacjent dostrzega „(…) w hipnotyzerze autorytatywnego rodzica” (Wolberg, 1975, s. 95), któremu jest posłuszny – z miłości i lęku. Według Ferencziego: „Chociaż uczucie czci dla rodziców i nieodparta potrzeba okazywania im posłuszeństwa zanikają wraz z dojrzewaniem, to jednak w każdym z nas pozostaje (…) potrzeba podporządkowania się czyjemuś autorytetowi. Potrzeba ta zostaje zaspokojona w stanie hipnotycznym, a pacjent w istocie patrzy na hipnotyzera jak na ożywiony obraz rodzica” (Wolberg, 1975, s. 95). Zatem hipnotyzer o imponującym wyglądzie może przypominać pacjentowi ojca lub, jeśli słowa hipnotyzera wypowiadane są łagodnie i monotonnie, może być utożsamiany z matką. „Freud wskazał na podobieństwo uczuć, przeżywanych w czasie hipnozy i w stanie zakochania” (Wolberg, s. 96).

Metody wprowadzania w stan hipnozy

„Podatność na sugestie, autorytet hipnotyzera, to, czy pacjent był już wcześniej hipnotyzowany czy nie – mają wpływ na końcowy efekt” (Wolberg, 1975, s.112).

Przedstawię teraz kilka najbardziej znanych metod wprowadzania w stan hipnozy. Indukcja „metodą palca” polega na tym, że hipnotyzer wypowiada sugestię: „Kiedy zamkniesz oczy, dotknę twojego czoła palcem. Teraz porusz gałkami ocznymi do wewnątrz i w górę, zgodnie z ruchem mojego palca. Kiedy przesunie się w górę czoła, zwróć oczy w jego kierunku i postaraj się je otworzyć” (Copelan, 2006, s. 106-107). Następnie mówi pacjentowi, że jego nogi i całe ciało stają się coraz cięższe i pogrążony w głębokim śnie nie może otworzyć oczu.

Drugi sposób – to „metoda fiksacji wzroku”, która polega na tym, że hipnotyzer przekazuje pacjentowi sugestię: „Wybierz jeden punkt na suficie i wpatruj się w niego. Nie spuszczaj z niego wzroku i słuchaj mojego głosu” (Copelan, 2006, s. 107). Następnie prosi, aby pacjent rozluźnił się i poczuł, jak całe jego ciało staje się coraz bardziej ciężkie. Oczy powoli się zamykają i zapada w głęboki sen. Można także zastosować „metodę mrugania”. Prosi się pacjenta, aby wpatrywał się w jeden punkt natomiast hipnotyzer zaczyna liczyć od jeden do dwudziestu. „(…) jeden – oczy otwarte, dwa – zamknij oczy, trzy – otwórz, cztery – zamknij” (Copelan, 2006, s. 107). Kiedy hipnotyzer skończy liczyć, pacjent zapada w głęboki sen.

„Indukcja w pozycji stojącej” jest stosowana u pacjentów wcześniej hipnotyzowanych i podatnych na sugestię. Przebiega w ten sposób, że hipnotyzer kładzie ręce na ramionach pacjenta, patrzy mu w oczy i delikatnie zaczyna kołysać jego ramionami. Następnie mówi: „Spójrz mi w oczy i odpręż się… powoli zasypiasz… głęboko zasypiasz… twoje oczy się zamykają (…)” (Copelan, 2006, s. 109-110).

W „metodzie obracania głowy” hipnotyzer wypowiada sugestię, że kiedy policzy do trzech, a następnie pstryknie palcami – to pacjent zamknie oczy. Gdy to nastąpi, kładzie mu jedną rękę na czole a drugą z tyłu głowy. Zaczyna nią kręcić i mówi, że zaraz pacjent zaśnie i całe jego ciało stanie się bardzo ciężkie. Następnie zabiera ręce, nadal wypowiadając sugestie hipnotyczne (Copelan, 2006, s. 111-112).

W czasie wprowadzania w stan hipnozy można użyć także dźwięku. Hipnotyzer ustawia metronom i przekazuje sugestię: „Słuchaj delikatnego tykania metronomu. Kiedy słyszysz jego uderzenia, ten dźwięk prowadzi cię coraz głębiej i głębiej… tykanie powoduje, że zapadasz w sen hipnotyczny” (Copelan, s. 2006, 115). Do wprowadzania w stan hipnozy można użyć także: klimatyzatora czy wentylatora, muzyki, nagrań magnetofonowych czy po prostu powiedzieć, aby pacjent wsłuchał się we własny oddech. Dźwięki muszą być wolne, łagodne, a muzyka najlepiej z wykorzystaniem instrumentów smyczkowych lub organów (Copelan, 2006).

„Kiedy pacjent jest już odprężony i współpracuje z terapeutą, można zastosować wiele metod pogłębiających trans” (Copelan, 2006, s. 117). Takie metody to np.: pogłębianie przez uświadomienie i spiętrzanie sugestii, unoszenie się ręki, technika tunelu, metody sensoryczne (czuciowo – ruchowe), uciskanie i pasaże, technika zmieszania (dezorientacji) i szoku, pogłębianie przez odliczanie (Copelan, 2006). „Sugestia posthipnotyczna jest najskuteczniejsza, jeśli ma związek z codziennymi czynnościami, szczególnie wtedy, kiedy czynności te są tak naturalne jak na przykład oddychanie. „Za każdym razem, kiedy zaczerpniesz powietrza, będziesz się czuł nasycony i nie zjesz nic, dopóki nie nadejdzie pora posiłku”” (Copelan, 2006, s. 127).

Zjawisko posthipntyczne jest prawidłową reakcją zachodzącą po sesji hipnotycznej. Jaka sugestia posthipnotyczna będzie przekazana pacjentowi zależy w dużej mierze od niego samego. Musi być ona realistyczna i zrozumiała, aby została wykonana (Copelan, 2006).

Objawy występujące w hipnozie

„Istnieje bardzo wiele dowodów na to, że psychika wywiera ogromny wpływ na fizjologiczne czynności ustroju” (Wolberg, 1975, s. 172).
Ponieważ w czasie hipnozy wyobraźnia jest bardziej aktywna, więc dochodzi do pobudzenia czynności fizjologicznych. Dodatkowo mogą je spotęgować własne doświadczenia pacjenta. Jeśli chodzi o układ krążenia, emocje podczas transu „(…) mają pośredni wpływ na czynność serca, naczynia krwionośne i skład krwi” (Wolberg, 1975, s. 187). Wpływa to na zmniejszenie krwawienia z ran (wykorzystywane np. w czasie zabiegów chirurgicznych) i spotęgowanie dostawy krwi. Poprzez sugestię wolniejszego oddychania następuje zwolnienie rytmu oddechowego. Poprzez indukowane wyobrażenia lub sugestie emotywne można spowalniać wydzielanie żołądkowe i czynność ruchową żołądka i jelit (Wolberg, 1975).
„Za pomocą sugestii można wywołać u pacjenta katalepsje (sztywność) pewnych części ciała lub katalepsję całego ciała” (Kratochvil, 2003, s. 165). Część pacjentów próbuje poruszyć sztywną kończyną czy inną częścią ciała, choć – bezskutecznie. Oczywiście, jeśli tego chce, może w każdej chwili wyjść z transu hipnotycznego. Innymi objawami motorycznymi mogą być drgawki i gwałtowne oraz przerywane skurcze mięśni, ze zwrotem gałek ocznych ku górze, wyglądające jak napad padaczkowy (Wolberg, 1975).
Za pomocą sugestii „chłodne czoło” lub „splot słoneczny promieniuje ciepłem”, można wywołać u pacjenta uczucie ciepła lub chłodu. W transie hipnotycznym można wywołać także halucynacje wzrokowe, słuchowe, zniekształcone wrażenia smakowe i węchowe. Pacjent widzi i słyszy (lub nie – jeśli hipnotyzer zastosował negatywną sugestię): zwierzęta, muzykę, przy której tańczy z halucynowanym partnerem (Kratochvil, 2003).„Osoba hipnotyzowana, której zostało zasugerowane przeżywanie bardziej złożonej sytuacji, często halucynuje jednocześnie wszystkimi zmysłami. Sugestie typu „jedziesz pociągiem”, „jesz obiad”, „wiosłujesz na łódce”, „obserwujesz lecące ptaki”, „jesteś w domu razem z małżonkiem i dziećmi” podmiot może przeżywać na dwa rożne sposoby: a) przeżycie ma charakter doświadczenia wewnętrznego, przy czym na zewnątrz podmiot pozostaje bierny; jego przeżycia nie przejawiają się w mimice ani w ruchach (…) b) dla zewnętrznego obserwatora jest jasne, że osoba hipnotyzowana przeżywa zasugerowaną sytuację; podmiot bowiem nie tylko ją przeżywa, ale również zachowuje się tak, jakby była ona rzeczywista, i wchodzi w ruchowe interakcje z halucynowanymi lub złudzeniowo zniekształconymi przedmiotami lub osobami” (Kratochvil, 2003, s. 169). Dzięki temu można taką sytuację wykorzystać w terapii gdzie pacjent odtwarza rzeczywistą sytuację wywołującą u niego traumę.
„Do najbardziej przejmujących i dramatycznych zjawisk z zakresu hipnozy należy zdolność głęboko zahipnotyzowanego pacjenta do „zawrócenia wskazówek zegara”(…) (Wolberg, 1975, s. 201).
Osoba w stanie regresji wiekowej, potrafi przypomnieć sobie, kiedy chodziła do przedszkola, szkoły a nawet nazwiska jej szkolnych przyjaciół i nauczycieli. Co więcej przywołaniu zostają także pozytywne i negatywne doznania jakie jej wtedy towarzyszyły. Istnieją przypadki, kiedy podczas regresji wiekowej osoba z padaczką cofnęła się do wieku przed chorobą, co potwierdzał prawidłowy zapis elektrocefalograficzny.
„(…) Zachowanie się pacjenta w stanie regresji przypominało we wszystkich szczegółach to, co można by stwierdzić u dzieci na danym poziomie wieku. Pacjenci sprowadzeni np. do poziomu odpowiadającego czterem i sześciu latom, byli bardzo niespokojni ruchowo, łatwo się rozpraszali i męczyli. Kiedy dano im do rozwiązania skomplikowane testy, mylili się i odmawiali podejmowania odpowiedniego wysiłku” (Wolberg, 1975, s. 204). Zatem w czasie regresji osoba nie tylko zachowuje się według wieku, do jakiego się cofa, ale także jej inteligencja, myśli i rozumowanie jest na innym poziomie niż aktualny wiek pacjenta.

Literatura:
1. Copelan, R. (2006). Podręcznik hipnozy. Warszawa: Klub dla Ciebie.
2. Kratochvil, S. (2003). Podstawy psychoterapii. Poznań: Wydawnictwo Zysk i S-ka.
3. Wolberg, L., R. (1975). Hipnoza. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe.

Internet:
1. http://www.hipnoza.edu.pl/index.php
2. http://www.hipnoza.wroclaw.pl/wywiady.html
3. http://www.hipnoza.wroclaw.pl/wywiady.html
4.http://www.hypnos.pl/index.php?sel=faq&show=hipno&title=FAQ%20
5.http://pl.wikipedia.org/wiki/Hipnoza