Dlaczego wzięłam udział w Proteście Studentów i Studentek?

Dlaczego wzięłam udział w Proteście Studentów i Studentek?

Protest Studentów i Studentek odbył się 25 stycznia 2017 roku w wielu polskich miastach. Został zorganizowany, aby pokazać sprzeciw wobec obecnej sytuacji w kraju i wobec działań partii rządzącej. Głównym jego postulatem był postulat o przestrzeganie prawa i nie łamanie zasad demokracji w państwie.

O proteście dowiedziałam się od rodziców, jednak w głównej mierze to medium społecznościowe, jakim jest Facebook posłużył mi jako informator i wpłynął ostatecznie na to, że postanowiłam wziąć czynny udział w krakowskim Proteście Studentów i Studentek.

Myślę, że bardziej niż same postulaty na moją decyzje wpłynęła duża liczba osób zainteresowanych wydarzeniem. Już nie raz miałam okazje zauważyć, że niezadowolenie i frustracje wyrażane w cyfrowej społeczności rozprzestrzeniają się o wiele szybciej niż te wyrażane w realnym świecie. Widzę o czym myślą, co czują i co mówią ludzie stanowiący moich ‚znajomych’ na facebook’owej tablicy, nawet jeżeli nie mam z nimi kontaktu w realu. Właśnie to poczucie wspólnotowości i siły jaką mogą stanowić wszyscy zainteresowani protestem ostatecznie mnie przekonało do udziału w nim. W ‚sieciach społecznych’, takich jak grupa przyjaciół czy pracowników, powstają wspólne cele, czy niezgoda, a to stanowi impuls do przyłączenia się do demonstracji. Sieci te dają przestrzeń do wymiany zdań, ale także krytyki działań politycznych.

Wzięłam udział w Proteście Studentów i Studentek, ponieważ chcę angażować się w życie akademickie i społeczne, chcę mieć poczucie sprawstwa i chcę mieć wpływ na budowanie wspólnoty. Jednak bardziej niż na osiągnięciu konkretnych celów, czy postulatów z listy wielu zależało mi na przeciwdziałaniu bierności.

Muszę przyznać, że moje oczekiwania wobec udziału w proteście potwierdziły się i udział w nim wpłyną na moje poczucie wspólnotowości i integracji pomiędzy wszystkimi studentkami i studentami, a także pracowniczkami i pracownikami Instytutu Socjologii UJ.

Choć momentami odnosiłam wrażenie, że sami protestujący mieli nikłą nadzieję na zmianę obecnej sytuacji w kraju, to mam poczucie, że zmienili świadomość i przekonania części studentów i studentek. Protesty takie jak ten jednoczą ludzi posiadających różne postulaty i problemy oraz nadają zbiorowości tożsamość. To poczucie wspólnotowości sprawia, że podczas protestu wszyscy uczestnicy, choć z różnymi poglądami czy postulatami, „mówią jednym głosem”.