Dlaczego konsumpcjonizm już nie wystarcza - kolaboratywna konsumpcja w Polsce na przykładzie Couchsurfingu

Dlaczego konsumpcjonizm już nie wystarcza – kolaboratywna konsumpcja w Polsce na przykładzie Couchsurfingu

Konsumpcjonizm jest kategorią, której niemalże nie może zabraknąć przy opisie współczesnych społeczeństw. Jednak ustalenia Zygmunt Baumana, czy Georga Ritzera, którzy posługują się takimi terminami, jak „społeczeństwo konsumentów” (Bauman 2009) lub „świątynie konsumpcji” (Ritzer 2001) wymagają uzupełnień. Doszliśmy do momentu, który nieodłącznie budzi moje skojarzenia z sceną z „Sensu życia wg. Monty Pythona”, przedstawiającą przejedzonego do granic możliwości człowieka i konsekwencje obżarstwa. W społeczeństwie również następuje przesyt. Z drugiej strony mamy tych, którzy nie mogą pozwolić sobie na konsumowanie na tak ogromną skalę. Połączenie tych dwóch faktów to główne przyczyny, dla których tradycyjne rozważanie o konsumpcji wymagają uzupełnienia o kategorię współkonsumpcji. Termin ten, stosowany zamiennie z określeniem „kolaboratywna konsumpcja” oznacza model ekonomiczny, stojący w opozycji do własności. Oparty jest na wymianie, dzieleniu się, umowach barterowych, płatnym dostępie do dóbr lub udostępnianiu zasobów. Prezentowana praca skupia się na szczególnym przykładzie kolaboratywnej konsumpcji jaką jest Couchsurfing- system umożliwiający podróżnikom z całego świata znalezienie darmowego zakwaterowania. Badania ilościowe zrealizowane wśród polskich Couchsurferów pozwoliły na zgłębienie kwestii przyczyn pojawienia się współkonsumpcji w Polsce oraz specyfikę grupy jej praktyków.  

Aleksandra Juda – Alternatywna konsumpcja