Bezdomne we własnym ciele - sytuacja kobiet w czasie wojny na Bałkanach

Bezdomne we własnym ciele – sytuacja kobiet w czasie wojny na Bałkanach

Ostatnia wojna w byłej Jugosławii wzbudziła zainteresowanie i przerażenie Europy.  Konflikt zbrojny rozgrywający się na kontynencie europejskim mógł mieć istotny wpływ na sytuację graniczący państw, istniało ryzyko jego eskalacji. Bliskość Jugosławii nie pozwoliła na ignorowanie wydarzeń i popełnianych zbrodni. Dlatego Europa aktywnie włączyła się w spór, próbując doprowadzić do zawarcia pokoju i ustabilizowania sytuacji. Obecność zagranicznych dziennikarzy umożliwiła przepływ informacji na temat przebiegu wojny i ujawnienie okrucieństw dokonywanych przez wszystkie strony konfliktu.

W mojej pracy przyjrzę się tylko sytuacji kobiet – osób najbardziej poszkodowanych a nie biorących udziału w bezpośrednich konfrontacjach. Podejmę temat gwałtów wojennych, masowo i planowo zastosowanych na Bałkanach, zastanowię się nad możliwymi przyczynami ich występowania na taką skalę i powiązania z istniejącym stereotypem kobiety. Na koniec przyjrzę się sytuacji kobiet jako matek tracących synów w walce i ich aktywności na rzecz pokoju.

Gwałt jako narzędzie wojny

Gwałt był nieodłącznym elementem wojen i konfliktów zbrojnych, czego znanymi przykładami były czyny Armii Czerwonej pod koniec II Wojny Światowej, czy Comfort women – niewolnice żołnierzy japońskich. W czasie ostatniej wojny bałkańskiej zastosowany został jako planowane narzędzie terroru. Był silnie związany z płcią, etnicznością i nacjonalizmem. Stosowany przez wszystkie strony konfliktu, w Bośni wykorzystany został w sposób najbardziej planowy i systematyczny. Jak zauważa Darius M. Rejali, analitycy wyróżnili trzy rodzaje gwałtów popełnianych w Bośni: przez Serbów po wkroczeniu do wioski, przez strażników więziennych w obozach zatrzymania oraz w obozach gwałtów lub domach w tym celu tymczasowo zajmowanych przez Serbów. Jak wynika z raportów, gwałty nierzadko dokonywane były publicznie, zwierały elementy degradujące ofiarę. Bardzo często agresor znany był gwałconej kobiecie, pochodził z jej społeczności czy bliskiego otoczenia, co pogłębiało traumę.

Zgodnie z Konwencją Genewską, gwałt to zbrodnia przeciwko honorowi i godności kobiety. Takie rozumienie może stać się problematyczne, ponieważ w patriarchalnych społeczeństwach honor utożsamiany jest z dziewictwem i czystością. Gwałt pociąga za sobą utratę honoru, a tym samym prowadzi do drastycznego obniżenia statusu i stratę szacunku zarówno przez kobietę, jak i jej rodzinę. Nacisk na kwestię honoru umniejsza fakt, że gwałt to zbrodnia przeciw kobiecie, jej ciału, autonomii, tożsamości, bezpieczeństwu, integralności. Oprócz konsekwencji jednostkowych dla psychiki kobiety, depresji i długoletniej traumy, ma też wymiar społeczny (Copelon, 1995).

Gwałt jako zbrodnia przeciwko ludzkości

„Gwałt jest w najwyższym stopniu profanacją, zbrodnią uderzającą w ciało kobiety, a przez to zamachem na życie całej społeczności” (Nahoum-Grappe 2007:50) Podczas walk w byłej Jugosławii, praktyki te miały na celu nie tylko poniżenie i zranienie kobiety, ale zhańbienie jej rodziny i narodu. Po raz pierwszy na taką skalę zostały wykorzystane politycznie, stały się częścią zaplanowanej strategii. Zjawisko masowych gwałtów wojennych zostało nazwane przez Organizację Narodów Zjednoczonych instrumentem czystek etnicznych – zastraszenie kobiet i mieszkańców miało doprowadzić do opuszczenia przez nich zamieszkiwanych miast i wsi. Istotnym elementem wskazującym na etniczny i polityczny charakter działań było celowe zapładnianie gwałconych kobiet. Ofiary, które zaszły w ciąże, przetrzymywane były ponad pół roku, do momentu kiedy usunięcie płodu stawało się niebezpieczne. „Z antropologicznego punktu widzenia [gwałt] może być definiowanych jako próba zawładnięcia przestrzenią historyczną nieprzyjaciela poprzez dokonanie szczepu – w drzewo pokoleniowe danej społeczności zostaje wszczepiony obcy element, w postaci dziecka wroga etnicznego” (Nahoum-Grappe, 2007:50). Agresorzy, chcieli zwiększyć ilość dzieci swojej narodowości, a także zniszczyć więzy pokrewieństwa. Gwałty więc nie były skierowane tylko przeciwko kobietom, bezpośrednim ofiarom, ale ich mężom, rodzinom, społecznościom.

Podwójna trauma

Niechciana ciąża była często dodatkową przyczyną stygmatyzacji i odrzucenia. Zgwałcone kobiety musiały zmagać się z urazami fizycznym jak ciąża, konsekwencje tortur, jak też głębszymi psychicznymi. Na Bałkanach dominuje ciągle patriarchalny model rodziny, wśród muzułmanów pogłębiany przez zasady religijne. Ciało kobiety należy do mężczyzny, a jej czystość jest wartością, którą mężczyzna musi chronić. Ponieważ przypisaną jej rolą jest małżeństwo i macierzyństwo, zgwałcona kobieta staje się niezdolna do wypełnienia swojej funkcji. Poprzez jej poniżenie, zhańbiona zostaje rodzina, która nierzadko decydowała się na wykluczenie ofiary z rodziny i wspólnoty dla ratowania dobrego imienia.

Media o konflikcie

Przemoc seksualna stosowana w trakcie konfliktu na Bałkanach nie pozostała niewidoczna dzięki dociekliwości dziennikarzy. Doniesienia prasowe pojawiły się w drugiej połowie 1992 roku. Jako pierwszy temat podjął amerykański pisarz i reporter Roy Gutman. Słowami kobiet ze wschodniej Bośni opisał wielokrotne, publiczne gwałty na rozkaz. Slavenka Drakulic w tekście Tysiące zniszczonych istnień posłużyła się danymi Ministerstwa Spraw Wewnętrznym Bośni-Hercegowiny z października 1992, mówiące o 50 tyś. ofiar gwałtów, z czego udokumentowano 14 tys. „Drakulic w swym artykule wyraźnie zaznaczyła, że Serbowie zaczęli używać gwałtu jako broni ludobójczej oraz, że problem ten powinien znaleźć swoje miejsce w prawie międzynarodowym. Drakulic opisała gwałt jako metodę, taktykę wojenną stosowaną przez Armie Jugosłowianska, aby podbić i okupować terytorium wroga” (Łesiuk 2007:38). Wzburzenie wśród społeczności międzynarodowej doprowadziło do zainteresowania się problemem łamania praw człowieka na Bałkanach i konieczności podjęcia działań w celu zdobycia szczegółowych informacji. Powstały raporty organizacji pozarządowych takich jak Amnesty International, Komisji Europejskiej oraz rządu Bośni. Rada Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych przyjęła rezolucję zakazującą gwałtów i przemocy wobec kobiet i dzieci w trakcie wojny i ochrony ich praw.

Rhonda Copelon zwraca uwagę na dwie okoliczności, które pozwoliły wydarzeniom z terenów byłej Jugosławii ujrzeć światło dzienne, w przeciwieństwie do podobnych sytuacji podczas przeszłych konfliktów. Według należy zwrócić uwagę na czynnik geopolityczny – konflikt zbrojny rozgrywający się w Europie niósł ryzyko wybuchu kolejnej wojny światowej. Istotny wydaje się fakt, że zarówno oprawcy jak i ofiary to biali europejczycy. Nie można pominąć ruchu feministycznego, który rozpowszechnił wieści o masowych gwałtach. Feministyczne aktywistki od lat podejmowały temat przemocy seksualnej i gwałtów, a w 1993 podjęły problem przestępstw w byłej Jugosławii podczas Światowej Konferencji Praw Człowieka w Wiedniu. „Tak temat gwałtów kobiet w Bośni stał się częścią szerszej, globalnej, feministycznej wysiłku aktywności, niezależnej od wpływu nacjonalistycznych dyplomacji.  W tym samym czasie, feministyczne kampanie podkreśliły wagę przemocy genderowej trwającej zaledwie dwieście mil od konferencji” (Copelon 1995:198).

Za ścianą ciszy

Zarówno dziennikarze, działaczki feministyczne, pracownicy i pracowniczki organizacji pozarządowych, lekarze napotykali na trudności w zdobyciu informacji na temat cierpień doznanych przez kobiety. Mimo że dowody mogły pomóc w oskarżeniu zbrodniarzy wojennych, umożliwić ofiarom dochodzenie swoich praw, kobiety milczały. Slavenka Draculic w Behind a Wall of silence wymienia trzy powody, które mogą pomóc zrozumieć niechęć kobiet do opisywania swojej traumy. Po pierwsze, część z nich straciła członków rodzinny, mężowie i synowie większości ciągle przebywali na froncie, zaginęli lub zostali uwięzieni w obozach koncentracyjnych. Publiczne opowiadanie o gwałcie mogłoby narazić ich życie. Te kobiety, które szczęśliwie wydostały się z terenów objętych konfliktem zbrojnym chciały jak najszybciej zapomnieć o tym, co im się przydarzyło. Po trzecie, chociaż nawet pośród wielu kobiet w podobnej sytuacji, to zbyt bolesny i intymny temat, którego wiele nie chciało poruszać nawet z bliskimi, woląc ukryć swój ból i poniżenie.

Przyczyny

Trwają dyskusje na ile gwałty wojenne były nakazane przez dowództwo, a na ile były inwencją szukających rozrywki żołnierzy. Z zeznań wielu kobiet, a także byłych żołnierzy wynika, że mężczyźni dostawali rozkaz by gwałcić, nie zdarzały się sytuacje obrony kobiet przez dowódców.

Gwałt spełniał też pewną funkcje dla samych żołnierzy. „Wiele z dowodów wskazuje na to, że bardzo często gwałt traktowany był jako akt inicjacji. Żołnierze często zmuszani byli do gwałcenia kobiet, po to aby poczuć braterstwo w winie. Ci którzy odmawiali byli kastrowani czasem też mordowani” (Łesiuk 2007:55). Pozwalało to na zbudowanie solidarności między mężczyznami, a także zapewniało milczenie w razie oskarżeń – każdy był współwinny.

Chociaż są dowody, że gwałty wojenne były wykonywane na rozkaz, jako część politycznego planu, autorki i autorzy wielokrotnie zastanawiali się nad czynnikami, które doprowadziły do możliwości popełnienia tylu zbrodni seksualnych na terenie byłej Jugosławii. Niewątpliwie czynnikiem który znacznie przyczynił się do opisanych wyżej wydarzeń był stereotypowy obraz kobiety jugosłowiańskiej.  Większość ciągle wypełnia tradycyjne role kobiece, zajmuje się domem, wychowuje dzieci, przypisana jest do sfery prywatnej, podczas gdy mężczyźni rezydują w przestrzeni publicznej. Ich status jest niższy, a decyzje zależne od poglądów męża. Według Dubravki Ugresic te relacje obserwować możemy w języku, literaturze i kinematografii. Słowo pička – oznaczające żeńskiej organy – jest powszechnie stosowane jako synonim kobiety, jest też elementem wielu związków frazeologicznych. Jeśli przyjrzymy się jugosłowiańskim filmom, zobaczymy wiele kadrów, w których kobiety są bite, gwałcone, maltretowane. „Staromodna zbitka, oparta na opozycji świętej i kurwy, w rodzimej wersji często bywa zastąpiona równie staromodną: matki i kurwy. Opozycja stara matka i młoda kurwa – z wyjątkami i podwariantami bez większego znaczenia – wyraża się umacniający się przez całe lata system męskich stereotypów” (Ugresic, 1998:155).

Catherine MacKinnon zwraca uwagę na popularność pornografii jako jeden z czynników tłumaczących popełnienie gwałtów na taką skalę. Pornografia była najpopularniejsza w Jugosławii wśród wszystkich państw socjalistycznych. Obserwacja uprzedmiotowienia kobiety, jej seksualnego wykorzystania, była przygotowaniem do późniejszych wydarzeń. MacKinnon zauważa, że gwałty w obozach przypominały pornograficzne show: odgrywane były przed publicznością, kobiety zmuszano do kopiowania pozy z magazynów, gwałty często nagrywano, a potem sprzedawano (Rejali 1998).

Z matek obywatelki

Jesteśmy kobietami nie narodami! To hasło skandowały kobiety w Sarajewie protestując przeciwko wojnie jesienią 1991. Kilka dni później setki Chorwatek i Bośniaczek wyruszyły do Belgradu ze zdjęciami swoich synów, połączyć się we wspólnym proteście. Zostały zatrzymane przez Armię Jugosłowiańską i zmuszone do powrotu do domów. Odpowiedzią na ich głos była nacjonalistyczna propaganda – programy w telewizji i artykuły o matkach z radością wysyłających synów na front w obronie ojczyzny i wolności. Początkowo zjednoczyły się ponad etnicznymi podziałami, w obronie swoich dzieci. Jednak liderzy nacjonalistyczni sięgnęli do głęboko zakorzenionego patriarchalnego modelu dumnej matki posyłającej syna na wojnę. Wzywali do zaprzestania usuwania ciąż (nawet tych będących efektem gwałtu), rodzenia więcej dzieci dla narodu mimo trudnych warunków. Realia wojenne, ograniczony dostęp do aborcji i środków antykoncepcyjnych, brak leków  i pomocy medycznej spowodował znaczny wzrost śmiertelności niemowląt i kobiet podczas porodów.

Aby sprostać oczekiwaniom nowoczesności, rola kobiet jako matek została wzbogacona o nowoczesną koncepcję obywatelki świadomej potrzeb swojego państwa. Pomimo propagandy, wiele kobiet nie poddało się i zdecydowało się ratować swoich synów. Narażając się na oskarżenia o zdradę i prześladowania, ukrywały dzieci, wysyłały je za granicę.

Kobiety przeciwko wojnie – kobiety w czerni

Pomimo udaremnienia spotkania kobiet jugosłowiańskich w Belgradzie, kobiety kontynuowały protest przeciwko wojnie. Najlepszym przykładem mogą być Kobiety w Czerni, które swoją działalność w Serbii rozpoczęły 9 października 1991 roku.

Swój milczący protest Kobiety w Czerni po raz pierwszy zorganizowały  w 1988 roku w Izraelu, gdzie kobiety palestyńskie i Izraelskie wspólnie sprzeciwiały się okupacji zachodniego brzegu Jordanu i Gazy. Z czasem stały się światową siecią ludzi wszystkich narodowości, którzy nie chcą pozostawać obojętni. Przeciwstawiają się wszelkiej dyskryminacji, agresji i gwałtowi jako narzędziom terroru: wojnie, czystkom etnicznym, łamaniu praw człowieka na całym świecie. Prowadzą głównie działalność informacyjną i edukacyjną, włączają się w kampanie i protesty. Ich najbardziej charakterystycznym elementem są milczące pikiety (vigils) ubranych na czarno kobiet.

Ich głównym celem jest uczynienie widocznym pokojowego protestu przeciwko przemocy, militaryzacji, seksizmowi i innym przejawom dyskryminacji ze względu na płeć lub inne różnicujące cechy, co czynią poprzez protesty, pikiety i kampanie. Ponieważ jednym z założeń jest próba zapobiegania konfliktom, ich pokojowe rozwiązywanie i aktywna partycypacja kobiet w budowaniu światowego pokoju, są członkiniami międzynarodowych sieci i koalicji, w ramach których wymieniają doświadczenia.  Domagają się ciągłego rozliczania z przeszłością m.in. przez Trybunał w Hadze, lecz także mówiąc o zbiorowej odpowiedzialności. Próbują odtwarzać alternatywna, kobiecą historię, czego efekty możemy znaleźć wśród publikacji dostępnych na stronie. Tak jak i inne grupy Kobiet w Czerni, Serbki dużą wagę przykładają do edukacji, dlatego organizują spotkania, warsztaty i konferencje dotyczące pacyfizmu, antymilitaryzmu, feminizmu, solidarności międzykulturowej itd.

Zakończenie

Zainteresowanie państw europejskich i dziennikarzy konfliktem na Bałkanach umożliwiło upublicznienie zbrodni wyrządzanych kobietom. Ujawniono gwałty wojenne popełniane na masową skalę, jako część zaplanowanej strategii prowadzenia walk. Stały się instrumentem czystek etnicznych, prowadzących do wysiedlania terenów zamieszkiwanych przez wrogą narodowość. Do dziś dziesiątki tysięcy ofiar muszą żyć z traumą, nierzadko pozostawione same sobie przez tradycyjną społeczność. Jednak mimo strachu w jakim żyły kobiety, wiele z nich zdecydowało się na walkę o los swoich dzieci i pokoju. Możliwość popełniania zbrodni na taką skalę pod koniec dwudziestego wieku, zaledwie kilkanaście lat temu, przeraża. Mimo prób ukrycia hańby i wstydliwych informacji przez wiele kobiet, wiedza o zaistniałych wydarzeniach zdobyta dzięki pracy dziennikarzy, organizacji pozarządowych pomogła oskarżyć osoby odpowiedzialne za ich cierpienia przed Trybunałem. Świadomość braku bezkarności dowódców stojących za rozkazami lub niepowstrzymujących żołnierzy przed atakami na ludność cywilną, daje nadzieję, że nie będziemy świadkami podobnych wypadów w przyszłości.

Bibliografia

  1. Bratek A., Gwałty wojenne jako przejaw przemocy wobec kobiet na przykładzie wojen bałkańskich, http://www.gender.pl/readarticle.php?article_id=119 (13.07.2009).
  2. Copelon R. (1995) Gendered war crimes: reconceptualizing rape in time of war, w: Peters J., Wolper A. (red.) Women rights human rights, international feminists perspectives, Nowy Jork, Routldge.
  3. Drakulic S., Behind a wall of silence, http://www.greenleft.org.au/1993/101/6124 (15.07.2009).
  4. Kuzmanovic J. (1995) Legacies of invisibility: past silence, present violence against women in the former Jugoslavia, w: Peters J., Wolper A. (red.) Women rights human rights, international feminists perspectives, Nowy Jork, Routldge.
  5. Łesiuk A. (2007) Gwałt wojenny jako współczesny problem społeczno-polityczny i prawny, Wydział Nauk Społecznych, Instytut Politologii, Uniwersytet Wrocławski, praca magisterska, niepublikowana
  6. Nahoum-Grappe V. (2007) Gwałt jako broń wojenna, w: Czarna księga kobiet,  Ockrent Ch. (red.) Warszawa, Wydawnictwo W.A.B.
  7. Nicolić-Ristanović V. (1998) War, nationalism, and mothers in the former Jugoslavia, w: Lorentzen L.A., Turpin J. (red.) The women and war reader, Nowy Jork, New York University Press.
  8. Rejali D. (1998) After feminists analysis of Bosnian violence, w: Lorentzen L.A., Turpin J. (red.) The women and war reader, Nowy Jork, New York University Press.
  9. Ugresic D. (1998) Kultura kłamstwa, Wrocław, Wydawnictwo Dolnośląskie.